Idea

Kolonia Mazurska w zamyśle, miała być miejscem, w którym można zwolnić, zatrzymać się w pędzie cywilizacyjnym. Dom miał stanąć w lesie, daleko od innych siedzib, z wodą ze studni, daleko od asfaltu i betonów. Miał nawiązywać do architektury regionu, z naturalnych materiałów: drewna, kamieni, odzyskanej ze starego domu ceglanej dachówki.

Samowystarczalne miejsce, w którym można żyć przy bardzo małym wykorzystaniu energii z zewnątrz. Miał być miejscem przyjaznym dla zwierząt, tych hodowlanych i tych, które mieszkały tu w lesie przed nami. Miał być miejscem przyjaznym dla ludzi, którzy myślą podobnie. Udało się.

Dla wielu naszych Gości, takie podejście jest oczywiste, odnajdują się tu znakomicie, przyjeżdżają ze świadomością czym jest gospodarstwo agroturystyczne, szanują przestrzenie domu i nasze, wybaczają drobne potknięcia, pomagają nam, niektórzy uważają że zasięg w komórce i gorąca woda pod prysznicem to zbytek w tym miejscu.

Inni są zdziwieni jak można żyć poza miastem, bez sąsiadów, jak można żyć bez telewizorów. Niektórzy dziwią się, że to prywatny dom w którym mieszkają właściciele. Jeszcze inni rezygnują przed przyjazdem, martwiąc się o dobrostan swojego samochodu na wakacjach.

Kolonia Mazurska to agroturystyka na Mazurach, mieszanka rolnictwa i turystyki, wypoczynek w warunkach wiejskich (leśnych 🙂 blisko natury w domu Gospodarza, który tu mieszka, pracuje, żyje.

Można w siedlisku zamieszkać, jeść wspólne posiłki, dzielić przestrzeń z innymi Gośćmi. Odpoczynek u nas to spacery po lesie, kąpiele w jeziorze, książka w hamaku, wędkarstwo, obcowanie ze zwierzętami a dla chętnych, tych którzy usiedzieć bezczynnie nie mogą, uczestnictwo w codziennych pracach w gospodarstwie. Gdyby ktoś chciał nam pomóc serdecznie zapraszamy 🙂